NIUCHACZ FANTASTYCZNYCH ZWIERZĄT, czyli wszystkie hasła prowadzą na Przegląd

FANTASTIC BEASTS AND WHERE TO FIND THEMW życiu trzeba sobie odpowiedzieć na jedno zajebiście ważne pytanie:
co niuchał niuchacz?
(źródło)

Internet to dzikie miejsce. Czasem przeglądam hasła, po jakich ludzie trafiają na bloga i zastanawiam się, co takiego napisałam, że wujek Google postanowił skierować ich właśnie na Przegląd. Serio.

Jak wszyscy wiemy, pośpieszne wyszukiwanie sprzyja powstawaniu literówek i błędów, postanowiłam więc zachować oryginalną pisownię, żeby było śmieszniej.

Czytaj dalej „NIUCHACZ FANTASTYCZNYCH ZWIERZĄT, czyli wszystkie hasła prowadzą na Przegląd”

Reklamy

CZYTAM, BO PODOBA MI SIĘ SWETER JEDNEGO Z GŁÓWNYCH BOHATERÓW

1dae4b0a817fe569c8228e96d3829d33ae10d887_hq

Fragment Lumine Emmy Krogell
Bo urocze zwierzątka są urocze

Popkultura potrafi być przytłaczająca. Zwłaszcza ilościowo. Czasem mam ochotę obejrzeć czy przeczytać coś nowego, ale moje listy tytułów są tak długie, że znacząco utrudniają wybór. I muszę przyznać, że jest w tym sporo mojej winy.

Zdążyliście na pewno zauważyć, że nie ograniczam się do jednego rodzaju popkultury, nie – daję szansę niemal wszystkiemu: filmom, serialom, kreskówkom, dramom, anime, mandze, komiksom, książkom… Z jednej strony cieszy mnie ten rozrzut, bo dzięki niemu poznaję wiele wyjątkowych historii, które w przeciwnym razie by mnie ominęły. Z drugiej – mam nie jedną listę do-obejrzenia czy do-przeczytania, ale aż osiem – każdą z nich na tyle długą, że zabrakłoby mi życia, by z wszystkim się zapoznać, a z każdym rokiem dochodzą kolejne pozycje. Wybór tego, co chcę obejrzeć, potrafi być prawdziwym koszmarem. Wiecie, jak to jest…

Krok 1. Zdecyduj, czy masz ochotę coś przeczytać, czy obejrzeć.

Krok 2. Określ dokładniej (poniżej kilka przykładowych pytań):

a) animacja czy coś aktorskiego?

b) film czy serial?

c) jeden odcinek czy cały sezon?

d) odcinki 25-, 45- czy 60-minutowe?

Krok 3. Sprawdź, czy wciąż masz tyle czasu, ile przewidziałaś (odpowiedź to prawie zawsze nie).

Krok 4. Wróć do kroku 1 (opcjonalnie 2) albo weź się wreszcie za coś produktywnego (spokojnie, tylko żartuję!).

Czytaj dalej „CZYTAM, BO PODOBA MI SIĘ SWETER JEDNEGO Z GŁÓWNYCH BOHATERÓW”

7 POWODÓW NA TO, ŻE NIE WARTO BYĆ AKTOREM

emma-watson„Nie obcinać włosów na czas trwania zdjęć” może okazać się przekleństwem
(źródło)

Piękne ubrania, czerwony dywan, błysk fleszy, zarobki, o jakich przeciętny człowiek może wyłącznie pomarzyć i praca, o której aktorzy zgodnie mówią „uwielbiamy ją, jest naszą pasją”. Aktorów od dawna stawia się na piedestale, zwłaszcza tych z Hollywood. Cały świat wzdycha do nich, zazdrości im perfekcyjnego życia, które pokazują nam media. Aczkolwiek warto pamiętać, że ich życie wcale nie jest usłane różami, a sam zawód do łatwych ani przyjemnych nie należy. Czytaj dalej „7 POWODÓW NA TO, ŻE NIE WARTO BYĆ AKTOREM”

SECOND LEAD SYNDROME – co to za przypadłość i jak sprawdzić, czy na nią cierpisz?

boysoverflowers_001-mp4_20160513_111559-578Second Lead jest jak Anioł Stróż głównej bohaterki –
pewnie dlatego często ubiera się go na biało
(źródło)

Second Lead Syndrome to beznadziejna przypadłość, której należy wystrzegać się za wszelką cenę. Jest nieuleczalna, a intensywność jej przebiegu zależy od indywidualnej odporności każdego człowieka (czasem wrodzonej, znacznie częściej nabytej). Potrafi męczyć przez kilka miesięcy, lat, a nawet całe życie.

Czytaj dalej „SECOND LEAD SYNDROME – co to za przypadłość i jak sprawdzić, czy na nią cierpisz?”

MÓJ CI ON (TAKI PIĘKNY)!, CZYLI KOBIECY KOMPLEKS NIŻSZOŚCI

twilight-pop-culture-sparkly-vampire(źródło)

Tytuł właściwie powinien brzmieć „Mój ci on (no chyba że nie wygląda jak potomek Adonisa i Afrodyty, a także nie jest lepszy ode mnie pod każdym względem, nawet jeśli to totalnie nie ma sensu, wtedy twój ci on)!, czyli kobiecy kompleks niższości”, ale przyznajcie – jest o kilka słów za długi.

Czytaj dalej „MÓJ CI ON (TAKI PIĘKNY)!, CZYLI KOBIECY KOMPLEKS NIŻSZOŚCI”

ODWAGA CZY GŁUPOTA – BOHATER W HORRORZE

niemożliwy wybór
(źródło)

Jako osoba o bujnej wyobraźni staram się unikać horrorów za wszelką cenę. Czasem trafia się jednak film albo serial, którego opis jest niezwykle zachęcający, innym razem trudno rozróżnić, czy dana produkcja mieści się jeszcze w ramach sf, czy jednak podpada już pod horror. Innymi słowy, czasem zdarzy mi się obejrzeć coś, co filmem grozy jest lub można go pod tę kategorię podciągnąć. I właśnie podczas takiego seansu zawsze rzuca mi się w oczy niesamowita głupota bohaterów. Nie chodzi nawet o to, że – jak w innych filmach – bohater podejmuje decyzję, z którą się nie zgadzam albo która z mojego punktu widzenia jest zła (w końcu jako widz mam obszerniejszą wiedzę), tylko o to, że zdaje się on wyzbywać resztek instynktu samozachowawczego.

Czytaj dalej „ODWAGA CZY GŁUPOTA – BOHATER W HORRORZE”

NAJDZIWNIEJSZE POMYSŁY NA DRAMY – ZESTAWIENIE

Korzystając z przerwy świątecznej, postanowiłam obejrzeć trochę filmów i, dla odmiany, jakąś dramę (kto by się przejmował pisaniem pracy, no nie?). Padło na Cheese in the Trap, ale fabuła zupełnie mnie nie porwała, choć muszę przyznać, że obiekt westchnień głównej bohaterki, będący socjopatą, to naprawdę ciekawy pomysł. Zamiast kolejnej recenzji postanowiłam przygotować zestawienie, które chodziło za mną od obejrzenia Oniichan, gacha (recenzja). Motywem przewodnim nie jest jakość samych dram, ale dość specyficzne pomysły, które urozmaicają fabułę. Nie biorę pod uwagę wampirzych hostów, podróży w czasie, ani innych takich, bo to norma.

Czytaj dalej „NAJDZIWNIEJSZE POMYSŁY NA DRAMY – ZESTAWIENIE”