LGBT TO TYLKO FAZA

(źródło)

Nie lubię zaglądać ludziom do sypialni, bo uważam, że nic mi do tego, kto kogo lubi, dopóki wszystko dzieje się za obopólną zgodą i nikomu nie dzieje się krzywda. Jak możecie się więc domyślić, jestem jak najbardziej za udzieleniem społeczności LGBT wszelkich praw, z jakich cieszą się osoby heteroseksualne. Problem w tym, że, choć coraz więcej mówi się w telewizji o akceptacji, LGBT to tylko faza. Kolejny trend w popkulturze, ma się rozumieć.

LGBT to skrót pochodzący od pierwszych liter Lesbian, Gay, Bisexual i Transgender, czyli ogółu osób, które nie są heteroseksualne. Czasem można go spotkać w innych wersjach, niezmieniających jednak zbytnio jego znaczenia, jak: LGBTQ (Q jako Queer, czyli osoby o orientacji nieheteroseksualnej), LGBTI (I jako interseksualizm, czyli dwupłciowość) oraz LGBTQF albo LGBTQA (F jako Friends, A jako Allies lub osoby aseksualne). Jak widzicie, skrót co chwilę poszerza się o kolejne grupy, powstał więc wariant obejmujący je wszystkie – LGBTQ+.

Czytaj dalej „LGBT TO TYLKO FAZA”

Reklamy

THE MARVELOUS MRS. MAISEL – cudna kobieta, cudny serial

marvelous-mrs-maisel-amazon-canceled-renewed-e1509493019367(źródło)

Lata pięćdziesiąte i kobiecy stand-up to – wydawałoby się – specyficzne (i ryzykowne dla inwestorów) połączenie, które, o dziwo, w The Marvelous Mrs. Maisel zadziałało wyśmienicie. Jeszcze kilka lat temu, kiedy pochłaniałam ogromne ilości popkultury, pewnie nie zwróciłabym uwagi na ten tytuł Amazona. Teraz, gdy zmęczyła mnie powtarzalność seriali, coraz częściej staram się dawać szansę takim właśnie hybrydom. Raz się uda, a raz nie – The Marvelous Mrs. Maisel to strzał w dziesiątkę!

Czytaj dalej „THE MARVELOUS MRS. MAISEL – cudna kobieta, cudny serial”

THE PUNISHER – (super)bohater, ale superserial

fmpaiu(źródło)

The Punisher to serial akcji z wieloma schematami typowymi dla gatunku, ale wykorzystujący je tak sprawnie, że gwarantuje znakomitą rozrywkę. To chyba też moja ulubiona jak do tej pory produkcja, powstała w wyniku kooperacji Marvelowo-Netfliksowej. Paradoksalnie, bo to serial nietypowy, jak na adaptację komiksu – nie uświadczymy w nim ludzi z supermocami, mutantów, kosmitów, mistyków ani tajnych organizacji. Wręcz przeciwnie – to serial dobitnie przyziemny, który pokazuje, że dla niektórych żołnierzy prawdziwa wojna zaczyna się dopiero po powrocie do domu.

Czytaj dalej „THE PUNISHER – (super)bohater, ale superserial”

WSTYD MI ZA CIEBIE, BOHATERZE, CZYLI SECONDHAND EMBARRASSMENT

tenorWracasz do domu, zmęczony/a jak diabli. Uświadamiasz sobie, że przy zdrowych zmysłach trzymał cię tylko fakt, że w domowym zaciszu czeka na ciebie nowy odcinek ulubionego serialu albo książka, którą od dawna chciałeś przeczytać, ale milion obowiązków nie pozwalał po nią sięgnąć. A może wręcz przeciwnie – masz nadmiar wolnego czasu, który poświęcasz na serwowanie sobie porządnej dawki popkultury. Otwierasz książkę, włączasz serial, powoli zatracasz się w przedstawionym świecie, przeżywasz przygody wraz z bohaterami i nagle dzieje się TO – bohater zachowuje się jak kompletny idiota albo ośmiesza się na oczach wszystkich, a ty – tak, TY – masz ochotę zapaść się pod ziemię.

Czytaj dalej „WSTYD MI ZA CIEBIE, BOHATERZE, CZYLI SECONDHAND EMBARRASSMENT”

PRZEGLĄD PREMIER I KONTYNUACJI SERIALI 2017/2018

Praca na etat, studia zaoczne i rzeźbienie magisterki w ślimaczym tempie nie sprzyjają nadążaniu za najnowszymi trendami popkultury. Mimo to powoli odgrzebuję się z zaległości (jestem tylko jeden odcinek do tyłu – sukces!) i z niepokojem spoglądam na nadchodzące The Runaways, The Marvelous Mrs. Maisel i The Punisher, zwłaszcza że miałam ochotę obejrzeć jakieś lekkie anime, na które przy takim obłożeniu nie wystarczy mi czasu. Poniżej znajdziecie krótkie podsumowanie tego, co warto, a czego nie warto oglądać z tegorocznych premier i jeszcze krótsze opinie na temat nowych sezonów starych seriali.

Mindhunter

mindhunter_serial_TV(źródło)

Przyznam szczerze, że nie planowałam oglądać Mindhuntera. Ba, jakiekolwiek wiadomości na temat serialu zupełnie mi umknęły, do czasu aż na wielu stronach i blogach zaczęto ten tytuł wychwalać. Potem trafiłam na intrygujący teaser i samo jakoś tak wyszło, że zdecydowałam się dać mu szansę. Na początku było ciężko – pierwszy odcinek niemiłosiernie się dłużył i przedstawiał coś zupełnie innego niż to, co pokazywał teaser. Ale drugi minął już całkiem szybko, i trzeci, i czwarty, i zanim się obejrzałam pochłonęłam cały sezon.

Czytaj dalej „PRZEGLĄD PREMIER I KONTYNUACJI SERIALI 2017/2018”

ŻADNE ZWIERZĘ NIE UCIERPIAŁO PODCZAS PRODUKCJI FILMU – prawda czy totalna bzdura?

Jeśli chcesz poznać człowieka, dowiedz się, jak traktuje swoich podwładnych, a nie równych sobie.

Syriusz Black w „Harry Potter i Czara Ognia” J.K. Rowling

Uwielbiam zwierzęta. Mogłabym godzinami podziwiać je na żywo albo przeglądać zabawne filmiki w internecie. Ale od pewnego czasu nienawidzę, gdy zwierzęta pojawiają się w filmie albo serialu.

Czytaj dalej „ŻADNE ZWIERZĘ NIE UCIERPIAŁO PODCZAS PRODUKCJI FILMU – prawda czy totalna bzdura?”

RECENZJA THE DEFENDERS

defenders-featured-image
(źródło)

O The Defenders było głośno właściwie od momentu zapowiedzi jego powstania. Z jednej strony atmosferę podgrzewały dobre Daredevil i Jessica Jones, z drugiej – wpadki pokroju Luke’a Cage’a i Iron Fista działały na jego niekorzyść. Pierwsze recenzje w dużej mierze były dość negatywne, dlatego niezbyt spieszyło mi się do sięgnięcia po ten zaledwie ośmioodcinkowy serial. Ale wiecie co? Bawiłam się nieźle.

Czytaj dalej „RECENZJA THE DEFENDERS”