ŻADNE ZWIERZĘ NIE UCIERPIAŁO PODCZAS PRODUKCJI FILMU – prawda czy totalna bzdura?

Jeśli chcesz poznać człowieka, dowiedz się, jak traktuje swoich podwładnych, a nie równych sobie.

Syriusz Black w „Harry Potter i Czara Ognia” J.K. Rowling

Uwielbiam zwierzęta. Mogłabym godzinami podziwiać je na żywo albo przeglądać zabawne filmiki w internecie. Ale od pewnego czasu nienawidzę, gdy zwierzęta pojawiają się w filmie albo serialu.

Czytaj dalej „ŻADNE ZWIERZĘ NIE UCIERPIAŁO PODCZAS PRODUKCJI FILMU – prawda czy totalna bzdura?”

Reklamy

ZAINTERESOWANIE POPKULTURĄ TO WSTYD?

Tak reaguję, gdy po raz kolejny słyszę, że popkultura jest nic niewarta

Całkiem niedawno Zwierz Popkulturalny napisał gościnny post o tytule Rozmowa o pracę – czy bycie geekiem może się przydać? I jeśli trafi się na odpowiedniego rekrutera, który pasjonuje się równie mocno tymi samymi produkcjami co my, pewnie Zwierz ma rację i, dajmy na to umiejętność wymienienia wszystkich Doktorów w odwrotnej kolejności, przechyli szalę zwycięstwa na korzyść kandydata-geeka. Paradoksalnie wpis zbiegł się z sytuacją zupełnie odwrotną, której doświadczyłam w zeszłym tygodniu, i o której chciałam wam opowiedzieć, bo na popkulturę wciąż w wielu przypadkach patrzy się z góry. Niestety. Poniżej przedstawiam siedem reakcji, z którymi najczęściej stykam się, gdy ktoś dowiaduje się, że popkultura jest moją pasją.

Czytaj dalej „ZAINTERESOWANIE POPKULTURĄ TO WSTYD?”

SCENY PO NAPISACH

07-credit-history-nocrop-w710-h2147483647
Pozdrowienia z Rosji to pierwszy film, który posiadał scenę po napisach

Film się skończył, napisy powoli pną się w górę, a ty siedzisz i siedzisz, czekając na dodatkową scenę, może dwie. No chyba że należysz do tej części widowni, która jeszcze nie nauczyła się, że nie tylko Marvel wplata w swoje filmy drobne niespodzianki, albo zwyczajnie masz je gdzieś.

Czytaj dalej „SCENY PO NAPISACH”

KATEGORIE WIEKOWE STOSOWANE W HOLLYWOOD

44e222b06158c38830983ae416ffe9c9(źródło)

Pamiętacie jeszcze te czasy, kiedy filmy puszczane w telewizji oznaczano w górnym rogu czerwonym albo zielonym kółeczkiem, ewentualnie żółtym trójkącikiem? Sposób wyjątkowo prosty na oznaczenie komu oglądać wolno, a komu nie; pal licho kształty, ale kolory były wyjątkowo intuicyjne. System miał niestety swoje wady. Z jednej strony na niewiele przydawał się osobom cierpiącym na daltonizm. Z drugiej – w dobie zabaw z gatunkami nie tak łatwo określić granice między poszczególnymi kategoriami wiekowymi.

W większości krajów, jeśli nie we wszystkich, uznano dzielenie filmów według kategorii wiekowych za dobry pomysł; swego czasu pisałam o kategoriach występujących w anime, a dzisiaj przybliżę wam pięć kategorii występujących w USA – G, PG, PG-13, R i NC-17.

Czytaj dalej „KATEGORIE WIEKOWE STOSOWANE W HOLLYWOOD”

GDZIE KOŃCZY SIĘ FANKA, A ZACZYNA FANGIRL…

1-1(źródło)

Jakiś czas temu zaczęłam się zastanawiać nad tym, kim dokładnie jest fangirl i czym różni się ona od zwykłej fanki, bo nie potrafiłam stwierdzić którym typem jestem. Instynktownie wyczuwałam, że bycie fangirl jest czymś więcej niż bycie fanką, ale miałam pewną trudność w określeniu, o co dokładnie chodzi.

Czytaj dalej „GDZIE KOŃCZY SIĘ FANKA, A ZACZYNA FANGIRL…”

7 RZECZY, KTÓRE AUTORZY ROBIĄ ŹLE, TWORZĄC WĄTEK ROMANTYCZNY

Grumpy Lexi przy kolejnym źle napisanym wątku romantycznym
(źródło)

Na pewno zauważyliście już, że często narzekam na wątki romantyczne: nie tak dawno temu napisałam o kobiecym kompleksie niższości, trochę wcześniej o schematach w romantycznych dramach, a i przy okazji wielu recenzji napomykałam, że lepiej byłoby sobie romans darować, bo tylko przeszkadza w odbiorze całości. Choć trudno w to uwierzyć, nie robię tego z wrodzonej złośliwości, ale dlatego, że wątki tego rodzaju traktuje się po macoszemu, byle tylko odhaczyć odpowiedni punkt na liście obowiązkowych kwestii do poruszenia w bestsellerze.

Jeśli czytaliście kiedyś fanfiki, na pewno zauważyliście, że zazwyczaj romans gra tam pierwsze skrzypce (często jedyne), zwłaszcza, kiedy mamy do czynienia z początkującymi ałtorkami (nie osądzam, sama zaczynałam od fanfiction, choć dla mnie najważniejsze było, żeby moje bohaterki miały wypasione moce i nieszczęśliwe dzieciństwo – w końcu to idzie w parze, nie?). Można by zatem pomyśleć, że napisanie romansu jest banalnie proste. Nic bardziej mylnego! Stworzenie dobrego wątku romantycznego wymaga długiego planowania, doświadczenia pisarskiego i najlepiej wielu kuksańców od zaprzyjaźnionego czytelnika, który nie boi się powiedzieć „jest do dupy, napisz to od nowa”.

Jakie są główne grzechy, które popełniają pisarze i scenarzyści?

Czytaj dalej „7 RZECZY, KTÓRE AUTORZY ROBIĄ ŹLE, TWORZĄC WĄTEK ROMANTYCZNY”