CZYTAM, BO PODOBA MI SIĘ SWETER JEDNEGO Z GŁÓWNYCH BOHATERÓW

1dae4b0a817fe569c8228e96d3829d33ae10d887_hq

Fragment Lumine Emmy Krogell
Bo urocze zwierzątka są urocze

Popkultura potrafi być przytłaczająca. Zwłaszcza ilościowo. Czasem mam ochotę obejrzeć czy przeczytać coś nowego, ale moje listy tytułów są tak długie, że znacząco utrudniają wybór. I muszę przyznać, że jest w tym sporo mojej winy.

Zdążyliście na pewno zauważyć, że nie ograniczam się do jednego rodzaju popkultury, nie – daję szansę niemal wszystkiemu: filmom, serialom, kreskówkom, dramom, anime, mandze, komiksom, książkom… Z jednej strony cieszy mnie ten rozrzut, bo dzięki niemu poznaję wiele wyjątkowych historii, które w przeciwnym razie by mnie ominęły. Z drugiej – mam nie jedną listę do-obejrzenia czy do-przeczytania, ale aż osiem – każdą z nich na tyle długą, że zabrakłoby mi życia, by z wszystkim się zapoznać, a z każdym rokiem dochodzą kolejne pozycje. Wybór tego, co chcę obejrzeć, potrafi być prawdziwym koszmarem. Wiecie, jak to jest…

Krok 1. Zdecyduj, czy masz ochotę coś przeczytać, czy obejrzeć.

Krok 2. Określ dokładniej (poniżej kilka przykładowych pytań):

a) animacja czy coś aktorskiego?

b) film czy serial?

c) jeden odcinek czy cały sezon?

d) odcinki 25-, 45- czy 60-minutowe?

Krok 3. Sprawdź, czy wciąż masz tyle czasu, ile przewidziałaś (odpowiedź to prawie zawsze nie).

Krok 4. Wróć do kroku 1 (opcjonalnie 2) albo weź się wreszcie za coś produktywnego (spokojnie, tylko żartuję!).

Czytaj dalej „CZYTAM, BO PODOBA MI SIĘ SWETER JEDNEGO Z GŁÓWNYCH BOHATERÓW”

Reklamy

PRZYDATNE POPKULTUROWE LINKI

laptop-mobile-phone-and-water-glass-on-wooden-table

Internet to prawdziwa skarbnica popkulturowej wiedzy. Wraz ze wzrostem jego znaczenia jako środka przekazu wzrasta również liczba stron, którym przyświecają różne cele, choć łączy je tematyka. Jedne z nich gromadzą informacje na dany temat, inne dzielą się nowinkami albo udostępniają dogłębnie przemyślane artykuły, jeszcze inne proponują tytuły na podstawie tego, co nam się spodobało. A wszystko to – jak zwykle – dla naszej wygody.

Czytaj dalej „PRZYDATNE POPKULTUROWE LINKI”

SŁOWNICZEK MANGI I ANIME

suz 1Sunako w wersji ludzkiej i w wersji chibi (zwróćcie uwagę na to samo ubranie);
(źródło 1, źródło 2)

O dziwo, wpis dotyczący gatunków mangi i anime, który miał być tylko uporządkowaniem informacji dla osób dopiero zaczynających przygodę z japońską popkulturą, nieprzerwanie cieszy się sporym zainteresowaniem. Postanowiłam więc napisać krótkie uzupełnienie, które chodzi za mną już od jakiegoś czasu. Wiemy przecież, że nie taki diabeł straszny, jak go malują, pora więc oswoić pewne słowa i skróty, niby angielskiej proweniencji, a jednak jakieś takie niezrozumiałe.

Czytaj dalej „SŁOWNICZEK MANGI I ANIME”

KAMISAMA HAJIMEMASHITA NA OSTATNIEJ PROSTEJ

tumblr_static_kami-sama-hajimemashita1(źródło)

W Hana to Yume całkiem niedawno ukazała się informacja o nadchodzącym końcu mangi autorstwa Julietty Suzuki pt. Kamisama Hajimemashita.
20 stycznia w czasopiśmie zostanie opublikowany pierwszy rozdział finałowego etapu historii.

Jest mi z tego powodu bardzo smutno, ale mam nadzieję, że historia zostanie w odpowiedni sposób zakończona.

W Polsce manga wydawana jest przez Studio JG pod tytułem Jak zostałam bóstwem!?. Recenzję pierwszych trzech tomów możecie przeczytać tutaj.

GATUNKI MANGI I ANIME

Japońska popkultura to fenomen sam w sobie, którego lwią część stanowią manga i anime. Czytając recenzje, na pewno nieraz trafiliście na dziwne słowa, których znaczenia nie rozumieliście, a wydawały się one kluczowe do określenia, czy dana pozycja przypadnie wam do gustu. Tak się składa, że oprócz zwyczajowych gatunków, jak np. komedia, romans, dramat, Japończycy wymyślili całkiem sporo unikalnych nazw, dzięki którym już na pierwszy rzut oka widać, czego można się spodziewać po danym tytule.

Fear no more! Zaraz wyjaśnimy sobie, co oznaczają wszystkie te seineny, shōneny i inne japonizmy.

Czytaj dalej „GATUNKI MANGI I ANIME”