PLANY NA 2018

Nigdy wcześniej nie tworzyłam planów noworocznych, ale – jak wspomniałam w podsumowaniu roku 2017 – sporo się u mnie ostatnio wydarzyło, a w najbliższej przyszłości wydarzy się pewnie jeszcze więcej. Od pewnego czasu kształtują się w moim umyśle zarysy czegoś, co szumnie można by nazwać planami. Może nie noworocznymi, bo część z nich zaczęłam wprowadzać w życie jeszcze w 2017, a część to plany na całe życie, ale czy na stworzenie takiej listy jest lepszy moment niż początek roku?

Pomyślałam więc, że dobrze byłoby je wyklarować, zwłaszcza że część z nich tyczy się bezpośrednio popkultury i bloga. Ale zacznę przewrotnie, bo od prywaty, gdyż ma ona ogromny wpływ na część popkulturową.

Czytaj dalej „PLANY NA 2018”

Reklamy

WSTYD MI ZA CIEBIE, BOHATERZE, CZYLI SECONDHAND EMBARRASSMENT

tenorWracasz do domu, zmęczony/a jak diabli. Uświadamiasz sobie, że przy zdrowych zmysłach trzymał cię tylko fakt, że w domowym zaciszu czeka na ciebie nowy odcinek ulubionego serialu albo książka, którą od dawna chciałeś przeczytać, ale milion obowiązków nie pozwalał po nią sięgnąć. A może wręcz przeciwnie – masz nadmiar wolnego czasu, który poświęcasz na serwowanie sobie porządnej dawki popkultury. Otwierasz książkę, włączasz serial, powoli zatracasz się w przedstawionym świecie, przeżywasz przygody wraz z bohaterami i nagle dzieje się TO – bohater zachowuje się jak kompletny idiota albo ośmiesza się na oczach wszystkich, a ty – tak, TY – masz ochotę zapaść się pod ziemię.

Czytaj dalej „WSTYD MI ZA CIEBIE, BOHATERZE, CZYLI SECONDHAND EMBARRASSMENT”

RECENZJA THOR: RAGNAROK

thor_ragnarok_-_704x1024(źródło)

Przyznam szczerze, że niepokoiłam się trochę przed seansem, nasłuchawszy się samych zachwytów na temat nowej części Thora. Zazwyczaj staram się zbytnio nie nakręcać, bo to w dziewięciu na dziesięć przypadków kończy się przynajmniej niewielkim rozczarowaniem, ale cały ten hype, który towarzyszył premierze Ragnaroku, sprawił, że nie sposób było się nie nastawiać na coś dobrego. I wiecie co? Thor: Ragnarok to zdecydowanie jeden z lepszych filmów MCU, być może nawet najlepszy.

Czytaj dalej „RECENZJA THOR: RAGNAROK”

WONDER WOMAN – PRZEŁOMOWA CZY NIE?

fani-chca-biseksualnej-wonder-woman-w-filmowym-uniwersum-dc_article(źródło)

Choć od premiery Wonder Woman minęło niemal pięć miesięcy, wciąż głośno na jej temat. Zwłaszcza w związku z wypowiedzią Jamesa Camerona, jakoby film nie był przełomowy, a postać superbohaterki stanowiła krok w tył w ukazywaniu kobiet w filmach.

Problem w tym, że z Wonder Woman jest trochę jak z kotem Schrödingera, bo film i jest, i nie jest przełomowy. Punkt widzenia, jak zwykle, zależy od punktu siedzenia, a ja przedstawię wam mój.

Czytaj dalej „WONDER WOMAN – PRZEŁOMOWA CZY NIE?”

ŻADNE ZWIERZĘ NIE UCIERPIAŁO PODCZAS PRODUKCJI FILMU – prawda czy totalna bzdura?

Jeśli chcesz poznać człowieka, dowiedz się, jak traktuje swoich podwładnych, a nie równych sobie.

Syriusz Black w „Harry Potter i Czara Ognia” J.K. Rowling

Uwielbiam zwierzęta. Mogłabym godzinami podziwiać je na żywo albo przeglądać zabawne filmiki w internecie. Ale od pewnego czasu nienawidzę, gdy zwierzęta pojawiają się w filmie albo serialu.

Czytaj dalej „ŻADNE ZWIERZĘ NIE UCIERPIAŁO PODCZAS PRODUKCJI FILMU – prawda czy totalna bzdura?”

NASTĘPCY 2 – RECENZJA

1000x405-q100_9c9b9595cdb675f41993e14d0971cdb2(źródło)

Gdy YouTube zarzucił mnie scenami z kontynuacji Następców, wiedziałam, że najwyższa pora ją obejrzeć. Choć pierwsza część nie należała do najlepszych i najlogiczniejszych filmów dekady, miała w sobie coś urzekającego (recenzja). Następcy 2 to pod wieloma względami film podobny do swojego poprzednika – niezbyt ambitny, ale w gruncie rzeczy można się przy nim dobrze bawić.

Czytaj dalej „NASTĘPCY 2 – RECENZJA”

RECENZJA SPIDER-MAN: HOMECOMING

spider-man-0-0-e1460700979589(źródło)

Nauczona doświadczeniem staram się za bardzo nie ekscytować zapierającymi dech w piersiach zwiastunami ani megapozytywnymi recenzjami, więc na SpiderMan: Homecoming wybrałam się ot tak, w dodatku z mglistym wspomnieniem wersji z Tobey’em Maguire’em i całkowitą nieznajomością tej z Andrew Garfieldem. I muszę przyznać, że bawiłam się świetnie. Bo choć film nie jest pozbawiony wad, to są one naprawdę niewielkie i nikną wśród takiej ilości zalet.

Czytaj dalej „RECENZJA SPIDER-MAN: HOMECOMING”