17 FILMÓW NA 2017 ROK

happy-new-year-2017-images-download(źródło)

Zastanawiałam się, czy stworzyć ten wpis, bo jakoś żaden film nie wywołuje we mnie euforii, ale pomyślałam, że dobrze jednak mieć pod ręką takie zestawienie. Jest całkiem sporo zwiastunów z Youtube, więc dajcie chwilę stronie, żeby się załadowała. Przy okazji uzupełniłam zeszłoroczne filmowe plany. Choć wydawało mi się, że obejrzałam mało filmów, to jednak udało mi się zaliczyć prawie wszystkie ważniejsze produkcje.

Czytaj dalej „17 FILMÓW NA 2017 ROK”

NIE TAKI CUDOWNY TEN NOWY POCZĄTEK – RECENZJA ARRIVAL

(źródło)

Na temat Arrival (Nowy początek) nasłuchałam się nie tyle dobrych rzeczy, co samych zachwytów. Na Rotten Tomatoes film otrzymał 94% pozytywnych opinii, na Metacritic – 81, na Mediakrytyku – 8.1. Zachwycali się widzowie, zachwycali się krytycy, tylko ja do tej pory nie potrafię zdecydować, czy mi się podobało, czy może jednak nie.

Czytaj dalej „NIE TAKI CUDOWNY TEN NOWY POCZĄTEK – RECENZJA ARRIVAL”

STATYSTA POSZUKIWANY! WYMAGANIA SZCZEGÓLNE: NAGOŚĆ

Nagie kobiety jako część tła dla rozpustnego króla w Pentameronie
(źródło)

Dziwny ze mnie człowiek. Nie lubię, gdy przez ekran przetacza się zbyt dużo nagości, seksu ani przemocy. Wychodzę z założenia, że lepiej co nieco zostawić wyobraźni niż niepotrzebnie trzasnąć tym widza w pysk. Ogromna część scen jest całkowicie zbędna, ale wykorzystuje się je, by szokować i coraz dalej przesuwać granice dobrego smaku. Nie od dziś wiadomo, że nieważne, co się mówi, byle się mówiło. Właśnie dlatego nie po drodze mi z serialami HBO – obejrzałam tylko pierwszy sezon Czystej Krwi i tylko pierwszy odcinek Gry o Tron (choć bardzo mnie to boli, bo są tam cudne smoki!). A teraz z pewną dozą niepokoju wzięłam się za Westworld – serial, o dziwo, dość pruderyjny jak na tę stację. To jest do czasu wielkiej orgii, która wywołała spore kontrowersje. Orgia skądinąd niepotrzebna, ale też zaskakująco mało dosadna. Tu błysnęła goła pierś, tam nagi pośladek, a jedna z pań lekkich obyczajów wykonywała dość oczywiste ruchy, przy okazji zasłaniając krocze partnera. Jak już wspomniałam, nie lubię takich scen, więc moja uwaga bardzo łatwo się wtedy rozprasza. Podczas tej konkretnej zaczęłam myśleć o losach biednych statystów.

Czytaj dalej „STATYSTA POSZUKIWANY! WYMAGANIA SZCZEGÓLNE: NAGOŚĆ”

MÓJ CI ON (TAKI PIĘKNY)!, CZYLI KOBIECY KOMPLEKS NIŻSZOŚCI

twilight-pop-culture-sparkly-vampire(źródło)

Tytuł właściwie powinien brzmieć „Mój ci on (no chyba że nie wygląda jak potomek Adonisa i Afrodyty, a także nie jest lepszy ode mnie pod każdym względem, nawet jeśli to totalnie nie ma sensu, wtedy twój ci on)!, czyli kobiecy kompleks niższości”, ale przyznajcie – jest o kilka słów za długi.

Czytaj dalej „MÓJ CI ON (TAKI PIĘKNY)!, CZYLI KOBIECY KOMPLEKS NIŻSZOŚCI”