ULUBIONE CYKLE KSIĄŻKOWE

Co mają wspólnego książki i słodycze? To, że jak wpadnę w ciąg, nie da się mnie od nich oderwać, ale w pewnym momencie mam dość i nie mogę nawet na nie patrzeć. Czytam od dziecka, niestety znalezienie powieści (nie mówiąc już o całym cyklu!), którą mogłabym nazwać ulubioną, jest dla mnie bardzo trudne. Zazwyczaj coś mnie drażni – schematyczna fabuła, nieciekawi bohaterowie, słaby warsztat pisarski albo tłumaczenie (zawsze mam problem z określeniem, kto nawalił – pisarz czy tłumacz), więc książki najczęściej lądują na półeczce „nie jest źle” albo „da się czytać”. Czasem jednak udaje mi się trafić na coś, co niemal od razu skrada mi serce i momentalnie chcę więcej. Nawet jeśli wcale nie jest doskonałe.

Czytaj dalej „ULUBIONE CYKLE KSIĄŻKOWE”

Reklamy

ZŁOCZYŃCA CZY KARYKATURA – ROZWAŻANIA O FILMACH FAMILIJNYCH

Sticky_Bandits(źródło)

Każdy z nas na pewnym etapie swojego życia (zazwyczaj tym wczesnym) oglądał filmy familijne – pełne ciepła, podnoszące na duchu, nieraz całkiem zabawne. Problem w tym, że źródłem humoru najczęściej zdaje się być to, co tak naprawdę nie powinno nas w najmniejszym stopniu śmieszyć, czyli złoczyńca. Złoczyńcy, bez względu na to, czy są przestępcami, wyrodnymi macochami czy wiedźmami, mało kiedy mają dobre zamiary: czasem wystarczy im coś ukraść, innym razem marzą o przejęciu władzy nad światem. Tak czy inaczej – lepiej z nimi nie zadzierać, zwłaszcza że mało który dzieciak jest tak kreatywny jak Kevin, który został sam w domu.

Czytaj dalej „ZŁOCZYŃCA CZY KARYKATURA – ROZWAŻANIA O FILMACH FAMILIJNYCH”