SESJA IS COMING…

Sesja nie sprzyja rozwijaniu hobby, więc w tym tygodniu wpisu nie będzie.

Ale zdradzę wam, że w sesji biorę przykład z Deana.

98b26637d5a351e8c2a4548e23e1f33e

Reklamy

CZY SPIN-OFF TO GWÓŹDŹ DO TRUMNY SERIALU?

the-flash-key-art-16x9-1(źródło)

Gdzie się człowiek nie obejrzy, tam spin-off, remake, reboot czy jeszcze inny sposób na wyciągnięcie pieniędzy od widza. Jasne, raz na jakiś czas zdarzy się coś wartego uwagi, ale jest to porównywalne z szukaniem igły w stogu siana. Co ciekawe w przypadku seriali sprawa wygląda trochę inaczej niż w przypadku filmów.

Czytaj dalej „CZY SPIN-OFF TO GWÓŹDŹ DO TRUMNY SERIALU?”

PRZYGODY BOGA BEZ DACHU NAD GŁOWĄ PO RAZ DRUGI, CZYLI O NORAGAMI ARAGOTO


(źródło)

Noragami Aragoto to drugi sezon anime Noragami opartego na mandze pod tym samym tytułem. O tym, co sądzę na temat pierwszej serii, przeczytacie tutaj.

Troszkę spoilerów, ale raczej takich niewielkich, które nie powinny odebrać wam przyjemności z oglądania.

Czytaj dalej „PRZYGODY BOGA BEZ DACHU NAD GŁOWĄ PO RAZ DRUGI, CZYLI O NORAGAMI ARAGOTO”

KAMISAMA HAJIMEMASHITA NA OSTATNIEJ PROSTEJ

tumblr_static_kami-sama-hajimemashita1(źródło)

W Hana to Yume całkiem niedawno ukazała się informacja o nadchodzącym końcu mangi autorstwa Julietty Suzuki pt. Kamisama Hajimemashita.
20 stycznia w czasopiśmie zostanie opublikowany pierwszy rozdział finałowego etapu historii.

Jest mi z tego powodu bardzo smutno, ale mam nadzieję, że historia zostanie w odpowiedni sposób zakończona.

W Polsce manga wydawana jest przez Studio JG pod tytułem Jak zostałam bóstwem!?. Recenzję pierwszych trzech tomów możecie przeczytać tutaj.

PLANY NA 2016 – ANIME


(źródło)

Czego w nowym roku może wam życzyć bloger popkulturowy? Ano dużo dobra, przede wszystkim w postaci książek, seriali, filmów, mang, anime i wielu, wielu innych, które sprawią, że skarpetki pospadają wam z nóg! I 48-godzinnej doby, żeby mieć czas się tym wszystkim nacieszyć.

A jak już jesteśmy przy takim fajnym temacie, to przypominam, że o filmach, które planuję obejrzeć w 2016 r. pisałam tutaj, o serialach dopiero napiszę, a dzisiaj przyszła pora na anime. Musicie wiedzieć, że w przeciwieństwie do filmów, dokładne daty anime ogłasza się tylko na najbliższy sezon (stąd tylko daty styczniowe są konkretne), wiemy też mniej więcej, które tytuły zadebiutują w sezonie wiosennym (kwiecień), a potem to już wielka niewiadoma, którą enigmatycznie podpisuje się „2016”.

Lista jest dość długa (26 pozycji) i mniej zobowiązująca niż w przypadku filmów. Poniższymi tytułami jestem po prostu zainteresowana i po obejrzeniu 2-3 odcinków zdecyduję, czy będę kontynuować nasz romans, czy jednak sobie odpuszczę. Muszę też zaznaczyć, że anime lubię oglądać całymi sezonami, chyba że jest to któryś z kolei sezon, a poprzednie widziałam wcześniej, jak np. w przypadku Noragami Aragoto, którego recenzja już czeka w kolejce na opublikowanie (edit: recenzja).

Czytaj dalej „PLANY NA 2016 – ANIME”